Jak namówić partnera do diety?

W grupie raźniej – wiadomo, i zawsze łatwiej i przyjemniej można gubić kilogramy, kiedy ma się wsparcie swojego partnera. Teoretycznie mogłabym je mieć – bo mój Chłop bardzo entuzjastycznie podszedł do chęci mojej przemiany – taaaak, ja wiem jak to działa. Niby mówi – kochanie, ależ Ty się nie musisz wcale zmieniać, dla mnie jesteś idealna, ale jednak jak mówię, że chcę schudnąć, to się cieszy. Z resztą.. daje mi to odczuć na różne sposoby, ale o tych bardzo osobistych może nie będę pisać 😉 W każdym razie – chciał odchudzać się ze mną. Gotuję jednogarnkowo – zdrowo, i moje Chłopaki jedzą razem ze mną, natomiast większe porcje niż ja a ja też staram się ich nie odchudzać na siłę. Nie chcę, bo tak naprawdę to  chłop nie potrzebuje, a mały- wiadomo. Zależy mi tylko na tym, żebyśmy wszyscy już zawsze zdrowo się odżywiali. Ale gdyby mój partner miał problemy z wagą, to ja z całą pewnością usiłowałabym go przekonać do zmiany nawyków żywieniowych. Jak namówić partnera do diety?

 

Jeżeli ktoś podąża za nowymi trendami  modzie to właściwie starać się specjalnie nie trzeba. A wiadomo, że bycie fit to jest teraz BARDZO w modzie. Skoro więc partner będzie chciał być modny 😉 to i na dietę namówisz go bez problemu. Ale co zrobić z trudniejszymi przypadkami?

Gotuj na jeden gar

No dobra, może to metoda dość drastyczna, nie dająca wyboru ale.. skuteczna. Nie sądzę, żeby Waszemu Facetowi chciało się pierdzielić w gotowanie dodatkowych obiadków. Jest tutaj jednak pewna ważna zasada – posiłki muszą być smaczne. Jak będą naprawdę dobre to wcale nie przyjdzie mu na myśl zapychanie się niezdrowymi odpowiednikami – szybko przywyknie do nowej diety i nie będzie chciał wracać do starej.

Pozwól mu stać się inspiracją.

Znam taką parę… dość dobrze nawet. Ona tłuściutka od zawsze. On przytył po ślubie – wiecie.. ten suto zastawiony stół. No i tyli oboje. Ale ona przeszła na zdrową dietę – on jednak dojadał w Fast foodach. Ona za to zaczęła pisać bloga. A chudła pięknie i przy 40 kilogramach na minusie była ogromną inspiracją dla wielu osób szukających pomocy przy chudnięciu. Pisała – radziła, stawała się coraz bardziej pewna siebie. Pewnego razu poprosiła go o wypowiedź na blogu. Jego post zrobił furorę i nazbierał mnóstwo komentarzy. On też tak chciał. Chciał inspirować do zmian. Zmienił styl życia. Od wtedy żyją tak oboje – i same dobre rzeczy z tego wyszły – on też schudł około30 kilo, zapomnieli o niezdrowym jedzeniu.

Generalnie chyba nie powinno być trudno namówić partnera do diety, jeżeli jednak nie ma problemów ze nadmierną tkanką tłuszczową, to lepiej będzie po prostu wpoić mu zasady zdrowego żywienia – i przy tym pozostać ostatecznie. Ja nie zamierzam wracać do dawnych przyzwyczajeń, bo efekty mojej diety są zdumiewające.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s