Dlaczego warto się uśmiechać?

Podobno uśmiech to najlepsze ubranie. Zgadzam się z tym bez dwóch zdań. Powodów do uśmiechu jest całkiem sporo ale moim głównym jest fakt, że uśmiechem wszystko i zawsze można załatwić. Podobno wystarczy uśmiechać się do świata, żeby ten uśmiechnął się do nas. Coś jest w tym powiedzeniu bo zauważcie, że jeżeli zrobimy „dobrą minę” do przechodnia na ulicy, on ten uśmiech odwzajemni. Dlaczego warto się uśmiechać?

Od rana mam dobry humor

Lubię sobie tak pośpiewać przed lustrem. Od razu nastrój mi się poprawia i myślę o samych pozytywnych rzeczach. To ważne, bo dobrze jest wstać prawą nogą. Pozytywne myślenie zawsze jest pierwszym krokiem do odniesienia sukcesu w jakiejś dziedzinie życia. Nawet jak jest nam smutno, a uda nam się wymalować na naszej twarzy choćby nieśmiały uśmiech, wszystko się zmienia.

Dlaczego warto się uśmiechać?

Pomyślmy o tym w kontekście nowych znajomości. Przecież nic nie przełamie lodów tak szybko, jak uśmiech właśnie. Nie potrzeba nawet słów, bo uśmiech zrobi wszystko za nie. Dobrze jest uśmiechnąć się do kogoś, zanim cokolwiek do niego powiemy. To da mu pewność, że „nie mamy złych zamiarów”. Poza tym podobno ludzie, którym na co dzień uśmiech nie schodzi z twarzy żyją dłużej od smutasów.

Uśmiech przynosi nam też sporo endorfin, a to właśnie dzięki nim mniej się stresujemy. Kolejny punkt mnie zadziwia ale podobno udowodniono, że wesołe osoby dużo rzadziej chorują na choroby serca. I ciśnienie mają niższe. A nawiązując do tematu panów- nie wiem czy wiecie, ale jak się kobieta uśmiecha, to wydaje się być facetowi bardziej pociągająca. Taaak. Dla nich liczy się nie tylko nasza figura, ale również buzia i uśmiech właśnie.

Smutasom trudno nawiązywać nowe znajomości a ci co się dużo uśmiechają nie mają z tym problemu bo wydają się być przyjaźnie nastawieni do otoczenia. Poza tym.. nie wiem jak u was, ale ponoć uśmiech powoduje taki poziom szczęśliwości jak zjedzenie kilku tabliczek czekolady. Nie działał na mnie w ten sposób ale od kiedy wiem, że tak być powinno, rzeczywiście porównuję go z tą przyjemnością.

Warto się uśmiechać. Ja robię to często. Właściwie coraz częściej bo z każdym straconym kilogramem zyskuję większą pewność siebie. I do siebie też – JUŻ – potrafię się uśmiechać. I LUBIĘ.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s