Sposoby na ból mięśni

Przetrenowałam się. Wczoraj miałam takiego Powera, że nie mogłam sobie odpuścić i zrobiłam na bieżni godzinę, plus rower 20 km plus jeszcze dłuuuga przejażdżka na rolkach i dzisiaj umieram – tak mnie bolą mięśnie nóg, że nie wyrabiam. Czy są jakieś skuteczne sposoby na ból mięśni? To się okaże, bo zamierzam wypróbować wszystkie rady, jakie znalazłam w Internetach.

Sposoby na ból mięśni – Sauna

Pójdę. Kurcze jakoś nie specjalnie lubię ale pójdę bo wyczytałam, że to jest rewelacyjny sposób na bolące mięśnie. A dzięki saunie to ponoć i krążenie ma się poprawić i organizm dotlenić. No .. to chyba pora naprawdę się wybrać.

Basen

Tylko czy ja dam radę się na basen wybrać jeszcze skoro już mam tak dość, że się ruszyć nie mogę? A podobno pływanie BARDZO pomaga. Wprawdzie żeby ból mięśni znikł to trzeba by było przepłynąć kilka długości basenu – co w tej chwili sprawiłoby mi trudność ale już sobie układam w głowie plan 😉 basen.. a późnie sauna. I jeszcze…

Sok z wiśni

Chociaż na to już za późno, bo on zadziała tylko wtedy, gdy wypijemy go przed treningiem. Przeprowadzono badania, które wykazały, że osoby, które wypiły przed treningiem sok wiśniowy odczuwały po ćwiczeniach prawie dwa razy mniejszy ból niż te, które tego soku nie piły. Dziwna zależność może, a może to świadomość tego wypitego soku? 🙂 Czasem zastanawiam się czy to nie działa tak jak suplementy – bo nie wiem do końca czy wierzę w ten mój Trizer chociaż kiedy robiłam próbę i odstawiłam na kilka dni, waga stała w miejscu przy takiej samej ilości ruchu i diecie a kiedy biorę tabletki spada regularnie. W każdym razie wiadomo, że dużo też zależy od nastawienia. Co jeszcze może pomóc na obolałe mięśnie?

Maść

Nasmarowałam się właśnie ketonalem. Nic lepszego mi do głowy nie przyszło a ketonal jest rewelacyjny w walce z bólem. Chociaż ja muszę przyznać, że chyba nawet lepiej działa masaż. Bo to raczej dzięki niemu ból trochę zelżał bo żeby sama maść zadziałała też trzeba ją wsmarować.

Bólu mięśni najlepiej po prostu unikać, i jest to możliwe jeżeli przed ostrym treningiem – i w ogóle przed ćwiczeniami – wykonamy serię rozciągających ćwiczeń. To samo powinniśmy zrobić po ćwiczeniach. A ja niby o tym wiem, i staram się pamiętać, ale i tak nie zawsze stosuję się do tej zasady. Więc sama sobie tej biedy narobiłam. No ale co tam, basen, później sauna, zobaczymy czy zadziała 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s