Tęsknię za frytkami

Bo tak mnie jakoś wczoraj naszło, że miałam na nie nieziemską ochotę, z którą nie umiałam sobie poradzić i już miałam zamiar wrzucać pyry na rozgrzaną oliwę – pół patelni tłuszczu – ale kurczę.. przemyślałam sprawę i stwierdziłam, że jak raz to zrobię, raz zgrzeszę, to już się poddam. No way – Nie mogę na to pozwolić. Za daleko już zaszłam. Zajrzałam do moich jedzeniowych zapasów i wyczaiłam tam batata – słodka pyra.. no zjadliwa, nie przepadam ale widziałam gdzieś kiedyś przepis na batatowe frytki – ponoć smaczne. To spróbowałam.

Czytaj dalej Tęsknię za frytkami